Dziś mamy : 25-10-2020
wschód słońca: 06:10, zachód słońca: 16:16, długość dnia: 10:06
Informacje z Parczewa i regionu
przewiń >>
  • Wyjątkowy koncert dla lubartowskiego szpitala Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Przez okna lubartowskiego szpitala wyglądali lekarze, pielęgniarki, pacjenci. Wyjątkowy koncert dla nich przygotował 21 października Lubartowski Ośrodek Kultury. Wystąpili  soliści LOK pracujący pod kierunkiem Piotra Wójcika oraz Zbigniewa Skrzypka. Jak mówi dyrektor LOK Adam Kościańczuk koncert miał na celu wsparcie medyków w ich codziennej pracy oraz pacjentów, którzy zmagają się z chorobą. –W górę serca. Dziękuję za pasję, którą podzieliliście się z nami. Moi pracownicy – lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy dzielą się swoją wiedzą, empatią – mówiła na zakończenie koncertu Sylwia Domagała, dyrektor SP ZOZ. fot. Katarzyna Wójcik
  • Sport to zdrowie – Trenuj z Martyną Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Trenuj z Martyną to zajęcia w ramach projektu dofinansowanego ze środków Gminy Miasto Lubartów, które rozpoczęły się od września. Lubartowianka Martyna Dejnecka – pasjonatka biegów górskich, prowadzi treningi biegowe i zajęcia ogólnorozwojowe dla wszystkich. Chcesz poćwiczyć w ramach zasady – w zdrowym ciele, zdrowy duch – zapisz się. Zajęcia odbywają się we wtorki i czwartki (LUKSusowi biegacze zapraszają).   W rozmowie z „Lubartowiakiem” Martyna Dejnecka opowiada o swojej pasji do biegania i projekcie treningowym pod nazwą LUSKusowi biegacze.   Kiedy zaczęła się Twoja przygoda ze sportem? Generalnie sport towarzyszy mi od najmłodszych lat. Już w szkole podstawowej, gimnazjum, a potem liceum reprezentowałam szkołę na zawodach. Jednak nigdy nie były to zawody biegowe, a zdecydowanie tylko gry zespołowe. Jeśli chodzi o bieganie, jako o samodzielną dyscyplinę, przyznam szczerze, że nawet nie lubiłam biegać. Zaliczenie na ocenę określonego dystansu, przysparzało mnie o ból głowy. Nie pałałam do tej formy zbytnim entuzjazmem. Gdy byłam na studiach (gdzieś w wieku 22 lat) okazało się, że „zrobiło się mnie trochę więcej” i trzeba coś z tym zrobić. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, o czym mówię. Sznurowanie butów stało się problematyczne. Zaczęłam więc trochę biegać, żeby schudnąć. Na początku nie było to regularne. Cieszyłam się, gdy pokonałam 2-3 km. Wtedy myślałam o sobie jak o super biegaczce, ponieważ na tamten czas ten dystans był dla mnie ogromnym sukcesem. Wraz z upływem czasu pokonywany dystans stopniowo rósł no i się zaczęło… Zaczęłam szukać, czytać, rozmawiać z ludźmi, czego potrzebuję na start, skoro już złapałam bakcyla na bieganie. Pierwszą rzeczą, którą kupiłam, były buty. Specjalne, przeznaczone tylko do biegania. Jak już stały w mojej szafie, to nie mogły przecież stać i się kurzyć. Zaczęłam w miarę regularnie biegać, początkowo 2 razy w tygodniu. Wzięłam udział w biegu na 470-lecie naszego miasta. To były niesamowite emocje, choć nie były to typowe zawody. Czułam wielką satysfakcję, że jestem częścią czegoś wielkiego. I tym samym mój apetyt na bieganie rósł. W kolejnych latach, z większymi bądź mniejszymi przerwami, biegałam coraz więcej.  W życiu jak to w życiu bywa różnie, gdy miałam trudny czas, to właśnie bieganie pomagało mi odreagować stres, przewietrzyć głowę i uspokoić myśli. A kiedy zaczęłaś myśleć o bieganiu maratonów? Pamiętam jak kiedyś obiecałam ważnej w moim życiu osobie, że jak będzie dzielna, to przebiegnę dla niej maraton. To była spontaniczna deklaracja, ponieważ nigdy nie przebiegłam dystansu dłuższego niż 15-20 km, a o maratonie nie miałam zielonego pojęcia – to jest przecież ponad 42 km! Jednak słowo się rzekło, a słów na wiatr nie rzucam. Postanowiłam, że przygotuję się do maratonu. Nie mając żadnej wiedzy w tym temacie, postanowiłam po prostu przyjąć taktykę zwiększania objętości treningowej. Taktyka przyniosła zamierzony cel i udało mi się przebiec mój pierwszy maraton w Warszawie w 2016 roku. Jak wrażenia po pierwszym maratonie? Fantastyczne uczucie! Poczułam, że to jest coś, co chcę robić, co daje mi pełną satysfakcję i w pewnej sferze życia poczucie spełnienia. Okazało się, że maraton mnie w sobie rozkochał. To nie był przelotny romans. Dlatego na jednym maratonie się nie skończyło. Jesteś pasjonatką gór i biegów górskich. Skąd takie zamiłowanie? Góry uwielbiam odkąd pamiętam. Kiedy mam czas i możliwość, chętnie wybieram się właśnie w góry. Tak naprawdę jest to jedno z niewielu miejsc, w którym potrafię się zresetować. Moja serdeczna koleżanka, świetna zawodniczka Wioletta Dessauer zainspirowała mnie do biegania w górach. Pomyślałam, że skoro ona biega to ja też mogłabym spróbować. Na początku nie wyobrażałam sobie, jak mam biegać po górach, skoro nawet asfalt jest dla mnie trudnym przeciwnikiem. Zapytałam kiedyś Wiolę, jak to się robi. Poinstruowana zostałam od A do Z, od ubioru po taktykę. Jakże ogromne mam szczęście, mając życzliwych, bardziej doświadczonych biegaczy koło siebie (pozwolę sobie na odrobinę prywaty – Wiola, Grzegorz bardzo Was pozdrawiam). Moim pierwszym górskim maratonem był maraton bieszczadzki w 2017 roku. Spodobało mi się. Zupełnie inny rodzaj wysiłku niż biegi po asfalcie. Następnie swoich sił próbowałam w biegu w Szczawnicy na dystansie ok. 22 km. Tam dopiero poczułam, czym, są góry. Ale z tego biegu najbardziej pamiętam to, że wbiegając na metę przywitała mnie moja córka i partner. To było niesamowite uczucie. Już wtedy wiedziałam, że „popłynęłam”, że biegi górskie są śliwką na torcie mojej sportowej duszy. Po dzień dzisiejszy startuję w górach na dystansie okołomaratońskim. Biegi górskie są moją pasją, którą chcę stale rozwijać. Zdaję sobie sprawę z pewnych ograniczeń wynikających chociażby z tego, że nie bardzo mam gdzie odwzorować specyfikę górskiego terenu, ale szukam rozwiązań, które pomagają mi stać się lepszą zawodniczką. Jestem cierpliwym sportowcem. Wiem, że treningi wymagają dużo i czasu i pracy. Pracuj i ciężko i mądrze – to jest rada, która towarzyszy mi w biegowej przygodzie. W biegach górskich nie ma dróg na skróty, każdy start weryfikuje to, ile i jakiej jakości pracę włożyłam w przygotowanie. Opowiedz o swoich sukcesach w maratonach? W 2019 roku wygrałam Górski Maraton Świętokrzyski. I jeśli chodzi o sukcesy takie dla widowiska to tyle. Wcześniej nie stawałam na najwyższym podium. Często byłam w pierwszej dziesiątce wśród kobiet, co dawało też mega satysfakcję. Jednak każdy z biegów jest dla mnie nowym i cennym doświadczeniem. Z każdego wyciągam nowe wnioski, eliminuję błędy, uczę się. Największym sukcesem jest ukończenie każdego z nich, bo jak się okazuje, nie jest to wcale takie oczywiste i łatwe do osiągnięcia. Biegi górskie są nieprzewidywalne. Tam liczy się taktyka, trzeba mieć nie tylko plan A, ale i B i czasami C. W tym roku miałam trudny bieg. Dystans 43 km, suma przewyższeń 2600m. Od 16 km biegłam z dużą raną w pięcie. O walce o podium mogłam zapomnieć. Oceniając sytuację, stwierdziłam, że mogę biec dalej bez ryzyka kontuzji i celem stało się dobiegnięcie do mety. Finalnie zajęłam piąte lub szóste miejsce wśród kobiet, co bardzo mnie satysfakcjonowało zważywszy na ranę. Prowadzisz zajęcia treningowe w ramach sekcji LUKSusowi biegacze. Opowiedz o tych treningach… Od dłuższego czasu chodziła za mną myśl, aby bieganie dało mi możliwość pracy z ludźmi. Aby móc dzielić się z innymi swoją pasją i doświadczeniem. Dzięki chłopakom z LUKS Lubartów – sekcji szachowej w Lubartowskim Ośrodku Kultury (Piotrkowi i Łukaszowi) mam możliwość spełniać swoje kolejne plany. Stworzyliśmy projekt LUKSusowi biegacze. Projekt jest dofinansowany prze Gminę Miasto Lubartów, za co serdecznie dziękuję. LUKSusowi biegacze to zajęcia stworzone przez biegaczy dla biegaczy. Dla kogo są zajęcia i jak one wyglądają? Nie samym bieganiem biegacz żyje, więc zajęcia są podzielone na dwie części. Jedną z nich stanowią ćwiczenia ogólnorozwojowe. Czyli takie, które mają za zadanie wzmocnić nasze ciało, przygotować do wysiłku. Wychodzę z założenia, że zdrowe ciało, to silne ciało. Ćwiczenia ogólnorozwojowe są nieodłącznym elementem biegania. Chronią nas przed kontuzjami oraz urazami. Natomiast druga część to zajęcia typowo biegowe. Dopasowujemy tempo i dystans do poziomu uczestników. Zajęcia są dla dzieci od 4 klasy szkoły podstawowej, młodzieży oraz dorosłych. Jeśli chodzi o stopień zaawansowania – mamy dwie grupy. Początkująca oraz średniozaawansowana. Zajęcia odbywają się we wtorki i czwartki. Grupa początkująca zaczyna o 17.30, natomiast średniozaawansowana o 18.30. We wtorki widzimy się na boisku Orlik przy Szkole Podstawowej nr 3, a w czwartki przed budynkiem LOK. Gorąco zapraszam chętnych na zajęcia. Każdy znajdzie coś dla siebie. Projekt potrwa do końca roku i miejmy nadzieję, że będzie kontynuowany. Rozmawiała: Sylwia Cichoń
  • Szlabany. Czy Spółdzielnia Mieszkaniowa słusznie straszy kierowców? Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie każe mieszkańcom naklejać identyfikatory parkingowe na przednią szybę auta i grozi konsekwencjami. Zdaniem policji przednia szyba powinna umożliwiać pełną widoczność, aby zapewnić bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Temat szlabanów powraca jak bumerang. Kolejni mieszkańcy zwracają się w tej sprawie do naszej Redakcji z prośbą o interwencję. Jeden z e-maili, który dostaliśmy, dotyczy informacji wydanej przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Lubartowie. Chodzi o obowiązek naklejania identyfikatorów parkingowych na przednią szybę samochodu. – Od kilku dni na drzwiach klatek schodowych oraz za wycieraczkami samochodów pojawiają się kartki z ostrzeżeniami o konsekwencjach braku takowej naklejki. Tymczasem w  mojej rozmowie z policjantem dyżurnym lubartowskiej komendy otrzymałem informację, że mam naklejki tej nie umieszczać na przedniej szybie samochodu, ponieważ powinna znajdować się tam tylko naklejka homologacyjna oraz że naklejka SM może utrudniać widoczność – pisze Czytelnik. – Dlaczego nie może zostać ona umieszczona w widocznym miejscu na kokpicie? Poza tym jakim prawem Zarząd Spółdzielni zmusza nas do oklejania naszych własności? – pyta. Spółdzielnia Mieszkaniowa w swojej pisemnej informacji do mieszkańców ostrzega, że brak naklejonego identyfikatora może skutkować zablokowaniem wjazdu na parking oraz konsekwencjami wynikającymi z ustawy o ruchu drogowym. Co na to lubartowska komenda policji? – Naklejanie identyfikatora nie jest zabronione, jednak kierując się zdrowym rozsądkiem, przednia szyba auta powinna zapewniać pełną widoczność. Ograniczenie przejrzystości szyb wpływa na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Mówi o tym artykuł 66 ustawy o ruchu drogowym – twierdzi rzecznik prasowy KPP Lubartów Jagoda Stanicka. – W innych miastach zamiast naklejki jest to przeważnie karta wkładana za szybę – dodaje. (kw)
  • LEWART HEGEMONEM POLSKIEGO TAEKWON-DO Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Podopieczni trenerów Jeduta i Suski wygrali 25. raz mistrzostwa seniorów!!!   Przez trzy dni Ciechanów był stolicą polskiego taekwon-do. W dniach 16-18 października w tym mieście odbyły się Mistrzostwa Polski w taekwon-do juniorów i seniorów. Zawody zakończyły się sukcesem zawodników Miejskiego Klubu Sportowego „Lewart” AGS Lubartów. Podopieczni trenerów Jerzego Jeduta i Jarosława Suski zdobyli przysłowiowy worek medali. Nasi przedstawiciele łącznie wywalczyli aż 26 krążki – 11 złotych, 3 srebrne i 12 brązowych. Wyniki osiągnięte w Ciechanowie pozwoliły zająć drugie miejsce w klasyfikacji generalnej wśród juniorów oraz pierwsze miejsce w grupie seniorów. Gwiazdą obu imprez była Oliwia Pietrzela. Młoda zawodniczka Lewartu odnotowała rewelacyjny występ zdobywając indywidualnie po dwa złote medale zarówno w kategorii juniorów i seniorów. W starszej kategorii wiekowej dodatkowa została najlepszą zawodniczką imprezy. 138 osób z 39 klubów wzięło udział w XXIX Mistrzostwach Polski juniorów w taekwon-do. Impreza odbyła się w dniach 16-17 października w Ciechanowie. Wśród uczestników mieliśmy siedem osób z Lewartu: Adam Bronisz, Amelia Małyska, Sylwester Cybula, Oliwia Pietrzela, Maciej Szczepański, Szymon Oniszczuk i Wiktoria Pikul. Towarzyszyli im trenerzy Jerzy Jedut i Jarosław Suska oraz sędziowie Joanna Prokop i Mariusz Boruch. Był to bardzo dobry występ młodych zawodników Lewartu. Zdobyli 10 medali – 4 złote, srebrny i 5 brązowych, dzięki czemu zostali drugą ekipą zawodów w klasyfikacji medalowej. – Super występ zaliczyła Oliwia Pietrzela, która zdobyła dwa złote medale. Bardzo dobrze spisali się pozostali zawodnicy. Amelia Małyska zdobyła złoto w walkach i brąz w testach siły. Taka sama zdobycz medalowa i w tych samych konkurencjach przypadła w udziale Adamowi Broniszowi. Wiktoria Pikul wywalczyła trzy krążki – srebrny w układach formalnych oraz dwa brązowe, za walki i testy siły. Brąz w walkach zdobył Szymon Oniszczuk. W klasyfikacji generalnej zajęliśmy drugie miejsce, a od zwycięstwa byliśmy o przysłowiowy włos. Jednak nie narzekamy, bo to były dla nas wspaniałe zawody – mówi trener Lewartu Lubartów Jarosław Suska. Lubartowscy medaliści podczas Mistrzostw Polski juniorów: złote medale: Oliwia Pietrzela – układy formalne 5-1 kup i walki do 50 kg, Amelia Małyska – walki powyżej 65 kg, Adam Bronisz – walki powyżej 75 kg; srebrny medal: Wiktoria Pikul – układy formalne 5-1 kup; brązowe medale: Wiktoria Pikul – walki do 60 kg i testy siły, Amelia Małyska – testy siły, Adam Bronisz – testy siły, Szymon Oniszczuk – walki do 75 kg. 134 osoby z 29 klubów wystąpiło w XXXIII Mistrzostwach Polski seniorów w taekwon-do. Impreza w dniach 16-18 października odbyła się w Ciechanowie. Wśród uczestników mistrzostw była trzynastoosobowa reprezentacja Lewartu: Marcin Wronowski, Monika Wiater, Konrad Olkiewicz, Jakub Gadzała, Zuzanna Gadzała, Michał Wawryniuk, Adam Bronisz, Sylwester Cybula, Ilona Kubera, Amelia Małyska, Kaja Moskaluk, Oliwia Pietrzela i Wiktoria Pikul. Mistrzostwa seniorów w Ciechanowie były bardzo udane dla lubartowskiego klubu. Podopieczni Jerzego Jeduta i Jarosława Suski zdobyli 16 medali – 7 złotych, 2 srebrne i 7 brązowych. Wyniki te dały zwycięstwo w klasyfikacji generalnej mistrzostw. Stało się tak po raz dwudziesty piąty, na trzydzieści trzy rozegrane Mistrzostwa Polski seniorów. Jest to wydarzenie bez precedensu w polskim taekwon-do, a być może i w polskim sporcie. Oliwia Pietrzela, która jest jeszcze juniorką zdobyła indywidualnie dwa złote medale i dzięki temu została najlepszą zawodniczą imprezy. – Nie będę ukrywał ogromnego zadowolenia z osiągnięć zawodników Lewartu. Ciągle jestem podekscytowany tym, co wydarzyło się w Ciechanowie. Bardzo dobra postawa w konkurencjach indywidualnych i drużynowych dała tak wspaniały wynik. Niezwykły start zaliczyła debiutantka zawodów seniorskich, aktualnie jeszcze juniorka Oliwia Pietrzela. Sięgnęła po dwa złote medale indywidualnie i dzięki temu została najlepszą zawodniczką mistrzostw. Na słowa uznania zasługują też inni zawodnicy, którzy zdobywają złote medale od wielu lat. Marcin Wronowski wywalczył złoto w układach formalnych po raz osiemnasty, a do tego dodał srebro w walkach i z drużyną dwa złota w konkurencjach drużynowych. Monika Wiater od wielu lat nie schodzi z najwyższego stopnia podium w układach formalnych. Zuzanna Gadzała kolejny raz wygrała kategorię walk do 68 kilogramów. Ogromną radość sprawili mężczyźni wygrywając prestiżowe walki drużynowe. Gratuluję całej naszej ekipie. To były wyjątkowe zawody -powiedział trener Jerzy Jedut. Lubartowscy medaliści podczas Mistrzostw Polski seniorów: złote medale: Oliwia Pietrzela – układy formalne stopni uczniowskich i walki do 50 kg, Marcin Wronowski – układy formalne III dan, Monika Wiater – układy formalne III dan, Zuzanna Gadzała – walki do 68 kg, drużyna mężczyzn w układach formalnych i walkach (Adam Bronisz, Sylwester Cybula, Jakub Gadzała, Konrad Olkiewicz, Michał Wawryniuk, Marcin Wronowski); srebrne medale: Marcin Wronowski – walki do 78 kg, Jakub Gadzała – walki powyżej 85 kg; brązowe medale: Jakub Gadzała – techniki specjalne i testy siły, Ilona Kubera – układy formalne I dan, Kaja Moskaluk – walki do 50 kg, Amelia Małyska – walki powyżej 75 kg, Zuzanna Gadzała – techniki specjalne, drużyna kobiet w układach formalnych (Zuzanna Gadzała, Ilona Kubera, Amelia Małyska, Kaja Moskaluk, Oliwia Pietrzela, Wiktoria Pikul). We wtorek 20 października zawodnicy taekwondo spotkali się z burmistrzem Krzysztofem Paśnikiem, który gratulował im sukcesów. ig
  • IV runda Ligii Wojewódzkiej Dzieci i Młodzików i OPEN Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    18 października w Zamościu odbyła  się IV Runda Ligii Wojewódzkiej w Pływaniu. Po całym chaosie zamknięcia/otwarcia pływalni zawody się jednak odbyły. W kategorii OPEN startowała KAJA WRÓBLEWSKA (2007), która  zajęła 4 miejsce na 100 m stylem motylkowym i 7 miejsce na 100 m stylem zmiennym (dwa 2 miejsca w swojej kat.wiekowej). W kategorii DZIECI i MŁODZIKÓW  startowały MICHALINA POŻAROWSZCZYK (2009), która zajęła 4 miejsce na 50 m stylem dowolnym i 3 miejsce na 50 m stylem motylkowym oraz JULIA GDULA (2010), która  startując na 50 m stylem dowolnym zajęła miejsce 16 ( 5 w swojej kat.wiekowej ) poprawiając  swój rekord życiowy na tym dystansie o 7 sec. Serdecznie gratulujemy dziewczynkom i dziękujemy za piękną reprezentację naszego klubu i miasta Lubartów. Iwona Tarkowska  
  • 50 lat działalności muzeum w Lubartowie Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Dnia 17 października 1970 r. podczas odbywającej się w Lubartowie Wojewódzkiej Inauguracji Roku Kulturalno – Oświatowego dokonano uroczystego otwarcia Muzeum Regionalnego. Myśl o powołaniu takiej placówki pojawiła się wśród członków Polskiego Towarzystwa Miłośników Sztuki w Lubartowie w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości. Gdy w 1955 r. grupa miejscowej inteligencji postanowiła powołać Komisję Miłośników Historii Lubartowa (z czasem Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Lubartowskiej i Lubartowskie Towarzystwo Regionalne) to jednym z głównych zadań uczyniła gromadzenie eksponatów do przyszłego muzeum. Regularnie w wydawanych przez regionalistów jednodniówkach „Lubartów i Ziemia Lubartowska” zamieszczano apele do mieszkańców a także informowano o kolejnych eksponatach przybywających do muzeum. Do akcji zaangażowano nauczycieli, młodzież szkolną i dorosłych. Dzięki temu zebrano sporo eksponatów z zakresu archeologii, etnografii, numizmatyki, wyrobów użytkowych, dokumentów i wydawnictw. Gromadzono je początkowo w prowizorycznych warunkach do czasu aż nie uzyskano lokalu na magazyn. Udostępnił je dr Stefan Werchracki, długoletni lekarz weterynarii przeznaczając na ten cel jedno z pomieszczeń w dworku przy ul. Kościuszki. Budynek ten pochodzący prawdopodobnie z przełomu XVIII i XIX w. na przestrzeni swych dziejów wielokrotnie zmieniał właścicieli. W latach 30. XX wieku został nim właśnie Stefan Werchracki, który mieszkał tu aż do śmierci w 1964 r. W 1960 r. w testamencie zapisał swój dom na cele muzealne. Chciał w ten sposób upamiętnić syna Ryszarda, który zginął w Powstaniu Warszawskim. Początkowo w budynku była tylko składnica muzealna. Wobec pozyskiwania kolejnych eksponatów powołano etatowego pracownika – młodszego dyspozytora muzealnego, którym została Leokadia Gągalska – Gradek, zastąpiona w 1962 r. przez Joannę Misiurską. Oficjalnie Muzeum Regionalne powołano uchwałą Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Lubartowie w 1966 r. Dwa lata później zatrudniona została etnograf Anna Żmuda jako organizator i kierownik placówki. Po kilku latach „wirtualnego” istnienia, jak wspomniano na wstępie 17 października 1970 r. Muzeum otworzyło swoje podwoje Przemawiający podczas tej uroczystości regionaliści, w tym Karol Skaruch i Józef Lulek nie kryli radości, że marzenia i trudy Miłośników Ziemi Lubartowskiej zostały zrealizowane. Przygotowano wówczas dwie wystawy – stałą, prezentującą historię miasta i regionu z mocno zaakcentowanym wątkiem powstania Lewartowa i działalności szkoły ariańskiej oraz czasową ukazującą zabytki sztuki ludowej Ziemi Lubartowskiej. W kolejnych latach wzbogacano zbiory muzealne o kolejne eksponaty. Obecnie to ponad 4 tys. zabytków materialnych o charakterze historycznym (fotografie, dokumenty, kroniki, wydawnictwa, drobne przedmioty – wyroby rzemiosła i przemysłu, obrazy, grafiki, afisze), etnograficznym, archeologicznym artystycznym, itp. Na przestrzeni 50 lat swej działalności Muzeum przechodziło różne koleje losu. Było placówką miejską, następnie oddziałem zamiejscowym Muzeum Okręgowego w Lublinie, od 2014 r. ponownie – już jako Muzeum Ziemi Lubartowskiej – miejską. W latach 80. budynek poddany został gruntownemu remontowi. Odrestaurowany dworek z trzema salami wystawienniczymi ponownie udostępniono w lutym 1990 roku. Od tej pory funkcjonuje bez zmian. Stała siedziba w odremontowanym dworku umożliwiła wzbogacenie działalności. Tylko na przestrzeni ostatnich 30 lat przygotowano około 110 wystaw czasowych i kilkakrotnie uzupełnianych wystaw stałych. Tematyka była różnorodna: od etnograficznej, historycznej (w tym szereg wystawa z historii miasta i regionu), fotograficznej, prezentacji twórczości lokalnych artystów po numizmatykę, archeologię filatelistykę. Kilkakrotnie organizowano wystawy pokonkursowe o różnorodnej tematyce. Wystawy te to w wielu wypadkach efekt współpracy muzeum z innymi placówkami – jednostkami kultury, szkołami, instytucjami naukowymi a zwłaszcza muzeami. Szczególny charakter miała przez wszystkie te lata współpraca z Lubartowskim Towarzystwem Regionalnym, które w budynku muzeum znalazło swoją stałą siedzibę. Wiele przedsięwzięć i działań, często cyklicznych, podejmowanych i realizowanych było wspólnie. Kilkakrotnie wydawano okolicznościowe kartki pocztowe, wspomagano Towarzystwo przy organizacji cyklicznych spotkań „Moje więzi z Lubartowem”, aukcji na rzecz Klasztoru O. Kapucynów. Wspólnie organizowano konkursy dla uczniów szkół miasta i powiatu, sesje popularnonaukowe, gry tematyczne, imprezy typu Noc Muzeów, Piknik Regionalny czy Imieniny Miasta. Kierujący placówką wzbogacali swoimi tekstami kolejne tomy wydawnictwa „Lubartów i Ziemia Lubartowska”. Nie byłoby to wszystko możliwe, gdyby nie ludzie skupieni wokół placówki. Na przestrzeni lat swojej działalności było to grono 13 osób, pracujących tu pod kierownictwem Anny Żmudy (w latach 1968 – 2007), Longina Tokarskiego (2007- 2018) i Ewy Sędzimierz (od 2019). Zamysł regionalistów sformułowany w początkach ich działalności: gromadzenia eksponatów i zorganizowania muzeum oraz propagowania i upowszechniania lokalnej historii został zatem w pełni zrealizowany a lubartowskie muzeum po dzień dzisiejszy pełni swą rolę depozytariusza pamiątek historii lokalnej. Ewa Sędzimierz
  • ZWYCIĘSTWO U SIEBIE I PORAŻKA NA WYJEŹDZIE Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Pewna wygrana z Podlasiem i pechowa porażka z KSZO Piłkarze Lewartu Lubartów mają za sobą kolejne ligowe spotkania, rozegrane w ramach III ligi. W meczach tym podopieczni Tomasza Bednaruka zdobyli trzy punkty, pokonując w Lubartowie Podlasie Biała Podlaska 2:0 i ulegając w takim samym stosunku na wyjeździe KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Po piętnastu kolejkach lubartowianie w ligowej tabeli w stawce 21 drużyn z dorobkiem 15 punktów zajmują 14 miejsce. DŁUGO CZEKALI NA TRZECIE LIGOWE ZWYCIĘSTWO Aż siedem kolejek czekali piłkarze Lewartu na trzecie zwycięstwo w III lidze. Poprzednio beniaminek zgarnął komplet punktów 22 sierpnia, wygrywając na wyjeździe ze Stalą Kraśnik. Kolejne trzy oczka zainkasowali lubartowianie, wygrywając u siebie z Podlasiem Biała Podlaska. Mecz z sąsiadem w tabeli był doskonałą okazją do podreperowania dorobku punktowego. W kilku poprzednich spotkaniach Lewart prezentował się solidnie w obronie, jednak brakowało skuteczności pod bramką przeciwnika. Tym razem szkoleniowiec miejscowych zagrał odważniej, wystawiając od początku dwóch napastników – Krystiana Żeliskę i Konrada Nowaka. Właśnie ten drugi miał udział przy pierwszej bramce dla gospodarzy. Najbardziej doświadczony piłkarz Lewartu w 21 minucie doskonale wyłożył piłkę Łukaszowi Najdzie. Techniczne uderzenie nad wychodzącym bramkarzem i na tablicy wyników po stronie miejscowych pojawiła się jedynka. Do końca pierwszej części obie jedenastki stworzyły po kilka dobrych okazji na zmianę rezultatu. Dla miejscowych mogli trafić Nowak, Najda i Konrad Szczotka. Po zmianie stron Lewart pilnował wyniku, a goście nie potrafili wyraźnie zagrozić bramce Jakuba Długosza. Kiedy wydawało się, że beniaminek dowiezie skromne zwycięstwo do końca, w polu karnym przyjezdnych sfaulowany został Dawid Pożak. Sędzia podyktował rzut karny, a z jedenastki nie pomylił się Michał Budzyński. Kapitan zespołu pewnym strzałem podwyższył na 2:0 i takim wynikiem zakończyło się spotkanie. Mecz odbył się bez udziału publiczności, jednak sympatycy Lewartu zebrali się wokół ogrodzenia i śledzili poczynania piłkarzy zza siatki ogradzającej stadion. PECHOWA KOŃCÓWKA W OSTROWCU ŚWIĘTOKRZYSKIM Kilku minut zabrakło podopiecznym Tomasza Bednaruka żeby wrócić z Ostrowca Świętokrzyskiego ze zdobyczą punktową. Po czterech meczach bez porażki ekipa z ulicy Parkowej liczyła na dobry występ w spotkaniu wyjazdowym. I konfrontacja z KSZO była udana. W opinii obserwatorów mecz był wyrównany, a w sytuacjach na strzelenie gola lepsi byli goście. Zabrakło skuteczności pod bramką gospodarzy, by wrócić do Lubartowa z punktem, a może nawet trzema. Bezbramkowy remis utrzymywał się aż do 88 minuty. Wtedy to miejscowi wyszli na prowadzenie, po skutecznie wykonanym rzucie karnym. W ostatniej akcji meczu kontra piłkarzy KSZO dała im drugą bramkę. Lewart przegrał 0:2 tracąc gole w końcówce spotkania. Szkoda ostatnich minut, bowiem minimum punkt był na wyciągnięcie ręki. Dokumentacja ostatnich spotkań ligowych Lewartu Lubartów: Lewart Lubartów – Podlasie Biała Podlaska 2:0 (1:0); bramki dla Lewartu zdobyli: Łukasz Najda w 21 oraz Michał Budzyński z rzutu karnego w 90 minucie. Skład Lewartu: Długosz – Michałów, Budzyński, Zbiciak, Świech, Pożak, Buczek, Szczotka (od 61 min. Fularski), Najda, Nowak (od 90 min. Fiedeń), Żelisko (od 76 min. Aftyka). KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Lewart Lubartów 2:0 (0:0). Skład Lewartu: Długosz – Niewęgłowski, Budzyński, Zbiciak, Świech, Michałów, Fularski (od 77 min. Aftyka), Maksymiuk, Buczek, Najda (od 78 min. Żelisko), Nowak. Najbliższa, czyli szesnasta kolejka rozgrywek III ligi zaplanowana jest na weekend 24/25 października. Wtedy to Lewart podejmował będzie Wólczankę Wólka Pełkińska. Mecz odbędzie się w sobotę 24 października, a pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na godzinę 14.00. W następnej serii gier lubartowianie udadzą się do Giebułtowa. Tam w sobotę 31 października rywalizowali będą z miejscową Jutrzenką. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11.00. Tekst i foto: Ireneusz Góźdź  
  • Galeria malarstwa w bibliotece Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    W październiku w Bibliotece Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej w Lubartowie odbył się wernisaż wystawy malarstwa i rysunku uczennic Klaudii Kęski, Weroniki Małyski i Agaty Żurawskiej. Organizatorem wystawy była nauczycielka plastyki – pani Beata Józefaciuk. Klaudia Kęska jest uczennicą klasy pierwszej Technikum Zawodowego kształcącego w zawodzie technik ekonomista. Jej pasją jest rysunek odręczny, a szkicownik stał się niezastąpionym towarzyszem już od najmłodszych lat. Ulubionymi technikami wykonywania prac Klaudii są akwarela i ołówek. Tematy prac związane są z postacią ludzką, gdzie najczęstszą formą wypowiedzi jest portret. Obok człowieka pojawia się nieodzowny towarzysz – zwierzę, stąd niektóre prace przedstawiają zwierzęta w zabawnych i zaskakujących pozach. Klaudia przeniosła swoje umiejętności również do komercyjnej rzeczywistości. Maluje kurtki dżinsowe, co jest ciekawą alternatywą dla sztuki we współczesnym świecie. Klaudia jest także laureatką wielu konkursów plastycznych na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim, co dowodzi uznania dla jej talentu i obecności w artystycznym świecie. Weronika Małyska jest uczennicą klasy pierwszej Technikum Zawodowego kształcącego w zawodzie technik budownictwa. Jej prace, wykonane głównie akwarelą, przedstawiają krajobrazy, martwą naturę i zwierzęta. Agata Żurawska to uczennica klasy drugiej Technikum Zawodowego kształcącego w zawodzie technik ekonomista. W swoich pracach chętnie sięga po elementy fantastyki. Zaprezentowane na wystawie prace plastyczne pozwalają całej społeczności Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej na korzystania z dorobku twórczego uczennic oraz umożliwiają  kontakt ze sztuką w warunkach szkolnych. Kontakt ze sztuką kształtuje wrażliwość, poczucie estetyki, daje możliwość obcowania z pięknem każdego dnia. Agnieszka Sachar  
  • Miasto buduje 100 nowych miejsc parkingowych w Lubartowie Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Każda inwestycja realizowana przez Urząd Miasta Lubartów powstaje z myślą o mieszkańcach. Tak jest i w tym przypadku. Przy ul. Batalionów Chłopskich w Lubartowie powstaje parking na 66 miejsc postojowych, nowy chodnik i ścieżka rowerowa. Kolejnych 34 miejsca już powstało na os. Kopernika. W tym czasie Spółdzielnia Mieszkaniowa stawia swoje szlabany. Prace przy ul. Batalionów Chłopskich postępują, a planowany termin zakończenia inwestycji to połowa listopada. Rozbudowa ulicy jest finansowana w ramach projektu Mobilny LOF. To inwestycja, która w znaczący sposób poprawi komunikację i bezpieczeństwo w tym rejonie miasta. – Cieszymy się, że w tym miejscu powstaje tego typu infrastruktura, czyli ogólnodostępny, duży parking. Jest on bardzo potrzebny. To ważne w kontekście zamykania osiedli szlabanami przez Spółdzielnię Mieszkaniową, co utrudnia nam życie, ale prezes nie ma przecież problemu z parkowaniem w Lisowie – mówi mieszkanka bloku przy ul. Batalionów Chłopskich. W ramach projektu przy ul. Batalionów Chłopskich powstanie 63 miejsca postojowe o wymiarach 2,5x5m, które Miasto buduje z myślą o mieszkańcach. Pozostałe trzy będą to miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych o wymiarach 3,6x5m. Na parkingu powstaną też wyspy oddzielające miejsca na których zostanie posadzona zieleń. Co warte podkreślenia inwestycja realizowana jest przez Urząd Miasta Lubartów, a nie jak niektórzy błędnie sądzą przez Spółdzielnię Mieszkaniową. – Projekt zakłada również budowę chodnika i ścieżki rowerowej. Odcinek ścieżki rowerowej wzdłuż chodnika będzie miał nawierzchnię bitumiczną – mówi Łukasz Chomicki, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Lubartów. Termin zakończenia inwestycji planowany jest na połowę listopada 2020 r. To nie jedyna inwestycja w miejsce parkingowe w mieście w ostatnim czasie. W sierpniu dobiegła końca budowa parkingu na osiedlu Kopernika – pomiędzy ulicą Okopową i Gagarina. Powstała tu droga o szerokości 5 m i długości ponad 120 m, 30 miejsc parkingowych oraz 4 miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych. Od południowej strony szkoły wybudowany został też chodnik o szerokości 2 m z kostki brukowej. Nie mniej ważną inwestycją przy ul. Batalionów Chłopskich jest wybudowane w zeszłym roku przez Miasto wielofunkcyjne boisko. Z nowoczesnego obiektu umożliwiającego wysoki komfort gry, chętnie korzystają nie tylko najmłodsi mieszkańcy osiedla. Red.
  • Absolwenci PMDK na uczelniach artystycznych Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Kamil Żebrowski na Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, Kornelia Kwaśna, Natalia Gębal i Dominika Soszka na ASP – absolwenci Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury w Lubartowie właśnie rozpoczęli studia na wyższych uczelniach artystycznych.   Kornelia Kwaśna i Natalia Gębal, absolwentki pracowni plastycznej PMDK w Lubartowie zostały studentkami Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie  na Wydziale Architektury Wnętrz. Dołączyły do grona wychowanek PMDK, które aktualnie studiują na tej uczelni –Weroniki Weremczuk (projektowanie produktu i komunikacji wizualnej)  i Agnieszki Wróbel (Wydział Architektury Wnętrz). Kornelia Kwaśna rozwijała swój talent w PMDK od najmłodszych lat pod kierunkiem pani dr Izabelli Dybały. Przez ten czas udało jej się zdobyć wiele nagród, m.in. w XVIII Ogólnopolskim Konkursie Plastycznym „Ilustracje do wierszy Józefa Czechowicza oraz doby staropolskiej”, wyróżnienie w XII Ogólnopolskim Konkursie Rysunku Węglem Łęczna 2019, otrzymała także stypendium Marszałka Województwa Lubelskiego (2020 r.) Kornelia była bardzo aktywna w PMDK – jej prace wielokrotnie zdobiły wystawy zbiorowe, a 17 maja 2019 r.  w PMDK otwarta została jej wystawa indywidualna. Wielokrotnie Kornelia realizowała prace przekazywane na cele charytatywne (np. Lubartowski Bieg Niepodległości). Indeks ASP odebrała także w tym roku jej koleżanka z pracowni plastycznej PMDK – Natalia Gębal. Natalia aktywnie uczestniczyła w zajęciach, brała udział w wystawach zbiorowych, akcjach charytatywnych, ale także konkursach – z sukcesami ( np. II miejsce w 19 Ogólnopolskim Konkursie Plastycznym „Człowiek w ruchu”). Z kolei na ASP w Łodzi rozpoczęła studia artystyczne (kierunek: tkanina i stylizacja wnętrz) wychowanka pracowni tanecznej PMDK – Dominika Soszka. Dominika uczyła się w Zespole Szkół Odzieżowo – Włókienniczych w Lublinie, a w PMDK w 2017 r.  miała jeden z pierwszych pokazów mody. Już jako uczennica drugiej klasy w  2017 r. zdobyła nagrodę w V. Ogólnopolskim Konkursie Kreowania Ubioru. Łódzka ASP miała już w gronie studentów absolwentów PMDK – w ostatnich latach ukończyły tę uczelnię Marta Kędziora  i Anna Kędziora – projektantka tkanin i tatuaży, ilustratorka (ukończyła projektowanie tkanin drukowanych). Pracownia teatralna PMDK także świętuje: Kamil Żebrowski z Teatru Trupa został studentem Wydziału Aktorskiego Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie (dawniej: PWST). Kamil 7 lat był aktorem młodzieżowego Teatru Trupa, prowadzonego przez Jolantę Tomasiewicz. Zadebiutował w spektaklu „Zimowy pogrzeb”, a w kolejnych – „Męczeństwo Piotra Oheya” i „Big Touches” zagrał główne role. Reżyserowanym przez panią Jolantę Tomasiewicz monodramem „Kochany Panie Ludwiku” Kamil – jako absolwent szkoły średniej – miał zakończył swoją edukację w PMDK, ale rozstać się było trudno… Spektakl poświęcony Ludwikowi Sempolińskiemu  okazał się dla Kamila Żebrowskiego ogromnym sukcesem: młody aktor zdobył dzięki tej roli trzy nagrody dla najlepszego aktora na Ogólnopolskim Festiwalu Małych Form Teatralnych „Arlekinada” w Inowrocławiu, I nagrodę na 42. Wojewódzkich Prezentacjach Teatrów Młodzieżowych pod patronatem Lubelskiego Kuratora Oświaty oraz nagrodę indywidualną oraz nagrodę jury młodzieżowego na 17. Spotkaniach Teatralnych „Zwierciadła” w Lublinie. Pracownia teatralna PMDK w Lubartowie wychowała kolejnego aktora profesjonalnego: Kamil Żebrowski dołączył do grona absolwentów PMDK, którzy wybrali aktorstwo jako swój zawód (Alberta Osika, Piotra Jęczary, Iwony Sitkowskiej, Patryka Durskiego, Moniki Łabędź) lub teatr jako miejsce pracy (Agata Tomasiewicz, Adriana Pietrukaniec – absolwentki wiedzy o teatrze na Akademii Teatralnej w Warszawie). Aby zostać studentem wyższej uczelni artystycznej, kandydat musi zdać trudny egzamin praktyczny, co wymaga szczególnego talentu, zaangażowania i ogromu pracy, dlatego warto zauważyć i docenić wysiłek absolwentów PMDK, którzy znakomicie poradzili sobie z zadaniami egzaminacyjnymi i znaleźli się na liście studentów Akademii Sztuk Teatralnych czy Akademii Sztuk Pięknych. Gratulujemy! dav  
  • Maraton filmowy Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Kino Lewart zaprasza na maraton filmowy. Pierwsza nasza propozycja to Premiera. A jest nią film „Come play” który wchodzi na ekrany kin 30 października. Właśnie tego dnia o 20:00 startujemy z naszym maratonem. Nie można przegapić możliwości obejrzenia tak dobrego horroru. Kolejna propozycja, która będzie prezentowana o godzinie 22:00 to „Brahms: The Boy II”. O 24:00, jako ostatni film zaprezentujemy „Małgosia i Jaś”. Jesteśmy pewni ze wrażeń na pewno nie zabraknie….A zatem do zobaczenia na Maratonie 30 października. Cena karnetu na wszystkie filmy wynosi 30zł. Istnieje możliwość zakupu biletu na pojedynczy seans – 16 zł osoba.    
  • Weekend w CSK Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Centrum Spotkania Kultur w Lublinie zaprasza… Film: „Obraz pożądania”, reż. Giuseppe Capotondi 23, 24 PAŹ 2020 | 19:00 25 PAŹ 2020 |17:00 Kino CSK Ekscentryczny milioner Cassidy (Mick Jagger) niespodziewanie zaprasza do swojej posiadłości nad jeziorem Como krytyka sztuki Jamesa Figuerasa (Claes Bang). Ma wobec niego pewien plan. James pojawia się z piękną i tajemniczą Berenice (Elizabeth Debicki). Oboje przeżywają właśnie namiętny romans i wspólny wyjazd jest dla nich świetną okazją do bliższego poznania się. Podczas obiadu Cassidy składa Jamesowi propozycję nie do odrzucenia. Chce, by ukradł dla niego wyjątkowy obraz, którego obsesyjnie pragnie, obiecując mu w zamian sławę i karierę. James przyjmuje zlecenie nie wiedząc, że wpada w niebezpieczną pułapkę chciwości, ambicji i kłamstw, pociągając za sobą niczego nieświadomą Berenice. Oboje odkryją prawdę, której nigdy nie chcieliby znać. – bilety w kasie CSK oraz na bilety.spotkania.com Warsztaty: Przestrzeń Otwarta 23 PAŹ 2020 | 9:00-11.00 Małe CSK Zapraszamy do Przestrzeni Otwartej w Małym CSK, gdzie pod okiem doświadczonej animatorki będzie można twórczo i w miłej atmosferze spędzić czas. W październikowe piątki – dla młodzieży od 10 roku życia. Serdecznie zapraszamy! – obowiązują zapisy: zapisy@spotkaniakultur.com Warsztaty Land Art 23 PAŹ 2020 | 16:30 -17:30 Małe CSK Zapraszamy grupy zorganizowane dzieci w wieku 4-7 oraz 8-12 na warsztaty Land Artu, tj. sztuki ziemi. W trakcie zajęć dzieci poznają najsłynniejsze realizacje tego kierunku. Następnie zostaną zaangażowane w tworzenie własnych prac z materiałów przyrodniczych, tj: liście, kamienie, kasztany, gałązki itp. – obowiązują zapisy: zapisy@spotkaniakultur.com Zapraszamy na nasze bieżące ekspozycje: – Wystawa prof. Leszka Mądzika „Z mroku” | do 22 LIS 2020 – Wystawa studentów uczelni artystycznych „Prometeusz” | do 30 PAŹ 2020 – Instalacja Simple Pased 2 | dr Henryk Kuś | do 2 LIS 2020 – Wystawa Agnieszki Kicińskiej, „Niebo nad Budapesztem” | do 25 PAŹ 2020 – Śladami Jana Pawła II. Wystawa fotografii Kazimierza Kasprzaka | do 15 LIS 2020. Przypominamy, że online są dostępne: – podcast: Śladami Antoniny Campi z Miklaszewiczów. Online 2020 (https://www.facebook.com/cskwlublinie/videos/2491994307767784/) – spektakl: Ja Kaspar (http://spotkaniakultur.com/pl/node/2378) Andrzej Goliszek
  • Historyczne odkrycie na cmentarzu żydowskim Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Zabytkowe macewy odkopano ostatnio na lubartowskim cmentarzu żydowskim. Leżą tu zmarli około 150 lat temu Dobra, Sara i Mosze. O to historyczne miejsce wspólnie zamierzają zadbać Miasto Lubartów i Ośrodek Brama Grodzka w Lublinie. Powstały na przełomie XVIII i XIX wieku cmentarz żydowski przy ulicy Cichej kryje jeszcze wiele tajemnic. Trzy zabytkowe nagrobki odnalazł ostatnio podczas prac porządkowych lubartowski społecznik Jerzy Tracz. Napisy widniejące na macewach przetłumaczyła Monika Tarajko z Ośrodka Brama Grodzka w Lublinie. Leżą tu Dobra, Sara i Mosze. –Nagrobki kobiet najprawdopodobniej odnalezione zostały w miejscu rzeczywistego pochówku zmarłych. Świadczą o tym zarówno następujące po sobie daty zgonów, jak i odkryte na terenie cmentarza przyziemia (dolne części płyt). Być może, zgodnie z tradycją żydowską, na cmentarzu stosowania była zasada mechicy, czyli oddzielenia kobiet i mężczyzn – mówi Monika Tarajko. Dobra bat Meir Eliezer odeszła 18 grudnia 1874 roku. Z nagrobka można odczytać, że była to „Niewiasta poważna i skromna, dłoń swą otwierała przed ubogimi i ręce swe wyciągała ku biednemu”. Zmarła ona za życia swojego ojca Meira Eliezera. Kolejna kobieta tu pochowana to Sara Rywka. – Cieszyła się ona zapewne szacunkiem wśród lokalnej społeczności i pochodziła z dobrej (czyli zapewne religijnej) rodziny. Zmarła jako kobieta dorosła. Jej ojciec też już wtedy nie żył – opowiada Tarajko. Mosze ben Cwi odszedł 30 lipca 1980 roku. Na macewie można odczytać, że był człowiekiem uczciwym i religijnym. Pojawia się też informacja, że”ofiarował wiele na przepisanie zwoju Tory”.- Jedną z micw (przykazań żydowskich) jest nakaz sporządzenia zwoju Tory przez każdego z mężczyzn. W praktyce zwoje pisali jednak profesjonalni skrybowie zwani soferami, a religijni Żydzi tylko płacili za nie i kreślili na zwoju jedną lub kilka liter. Tora opłacona przez Moszego mogła zostać ofiarowana do użytku całej społeczności – tłumaczy Tarajko. Z Ośrodkiem Brama Grodzka, który jest opiekunem miejsc pamięci, zamierza podjąć współpracę Urząd Miasta Lubartów. Spotkanie w tej sprawie miało miejsce 7 października. Jego celem była analiza możliwości odnowienia tablic informacyjnych na cmentarzu żydowskim przy ul. Cichej oraz drugim cmentarzu, który istniał w miejscu obecnego ogródka jordanowskiego, gdzie była też synagoga. W planach jest też zamontowanie monitoringu, który pozwoli lepiej chronić te miejsca.. Miasto wraz z ośrodkiem na te działania zamierza wspólnie sięgnąć po fundusze zewnętrzne. Miasto Lubartów ma też dużą szanse znaleźć się na mapie miast Festiwalu „Śladami Singera”. Ośrodek organizuje to wydarzenie w miejscach związanych z tradycją i kulturą żydowską. – Deklarujemy wsparcie dla działań związanych z popularyzowaniem dziedzictwa żydowskiego w Lubartowie. Obecnie zaprosiliśmy przedstawicieli miasta do nas, by pokazać, w jaki sposób pracujemy z pamięcią. W następnym roku Lubartów dołączy też do Festiwalu „Śladami Singera”. Mamy nadzieję na długą i owocną współpracę – mówi Monika Tarajko. (KW)
  • Powiat lubartowski w czerwonej strefie – będą ograniczenia Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Podczas dzisiejszej konferencji prasowej ogłoszono, że zarówno powiat lubartowski jak też pozostałe powiaty ze stref żółtych znajdą się w strefie czerwonej. Będą kolejne restrykcje związane z pandemią koronawirusa. Powiat lubartowski do żółtej strefy trafił przed tygodniem. Wraz z tym wprowadzono ograniczenia w działalności gastronomii i transportu publicznego. Na weselach (bez zabawy tanecznej) mogło bawić się do 20 osób. W zgromadzeniach publicznych limit wynosił 25 osób. Zmiany dotknęły też oświatę, gdzie szkoły wyższe i ponadpodstawowe przeszły na nauczanie hybrydowe. Dziś wiemy już, że czekają nas kolejne ograniczenia, a cześć z nich będzie przypominać lockdown z początków pandemii. Od soboty 24 października: nauka w klasach 4-8 w trybie zdalnym w godzinach 8:00 – 16:00 przemieszczanie się osób do 16 r.ż. pod opieką dorosłego szkoły wyższe i ponadpodstawowe w trybie zdalnym wydarzenia sportowe bez udziału publiczności wydarzenia kulturalne – do 25% udziału publiczności zawieszenie działalności basenów, Aquaparków, siłowni zawieszenie działalności sanatoriów lokalne gastronomiczne i restauracje – zakaz działalności stacjonarnej. 5 osób na jedną kasę w placówkach handlowych do 100 mkw 1 osoba na 15 mkw w placówkach handlowych pow. 100 mkw w transporcie publicznym zajętych 50% miejsc siedzących lub 30% wszystkich Ograniczenie imprez, spotkań i zebrań oraz zgromadzeń publicznych do 5 osób spoza gospodarstwa domowego.
  • Curry, schabowy i makarony. Gdzie w Lublinie dają najlepsze? Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Przed polską gastronomią znów ciężki czas. W piątek startuje w Lublinie akcja „Ratujemy Gastro”, szczegóły możecie śledzić na profilach społecznościowych. A my prezentujemy 10 smakowitych dań, jakie możecie zamówić w Lublinie
  • Sanatoria pracują tylko do końca turnusów. W Krasnobrodzie powstanie szpital tymczasowy? Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Najnowsze ograniczenia mające przeciwdziałać rozwojowi pandemii koronawirusa obejmą także sanatoria. Jednym z nich jest to w Krasnobrodzie.
  • Prezydent Andrzej Duda ma koronawirusa Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Prezydent Andrzej Duda ma koronawirusa. Informację przekazał właśnie za pośrednictwem Twittera rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.
  • MOSiR otwiera lodowisko Icemania. Będzie czynne tylko dla nielicznych Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Jutro otwarte zostanie miejskie lodowisko Icemania działające w hali obok Aqua Lublin przy Al. Zygmuntowskich. Nie będzie tu jednak można wejść „z ulicy”.
  • Muzeum H. Sienkiewicza: Zaginęły obiekty muzealne. Ale prokuratura nie potwierdza braków Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    W Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej (powiat łukowski) miało brakować blisko 100 obiektów ekspozycyjnych. Tak wynikało z zawiadomienia do prokuratury, które na początku tego roku złożyła Beata Skwarek, nowa dyrektor placówki. Ale śledczy łatwo te przedmioty w muzeum odnaleźli.
  • Pszczółka Polski Cukier czeka na pierwszą wygraną. W niedzielę zagra z Politechniką Gdańską Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin dopiero co wróciły z Polkowic, a już muszą przygotowywać się do meczu z kolejnym rywalem. W niedzielę (godz. 18) w lubelskiej hali MOSiR podejmą DGT AZS Politechnikę Gdańską
  • Nie żyje 179 osób z infekcją COVID-19. Najnowszy raport Ministerstwa Zdrowia Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Ponad 13,6 tysiąca osób zakażonych koronawirusem w Polsce. Ministerstwo Zdrowia opublikowało najnowszy raport o sytuacji epidemicznej w Polsce.
  • Kolejnych 715 osób zakażonych koronawirusem w Lubelskiem Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Jest aż 715 nowych potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w województwie lubelskiem. Sposób tej grupy 132 osoby to mieszkańcy Lublina, 71 mieszka na terenie powiatu łukowskiego a 68 w powiecie lubelskim.
  • Koronawirus w Lubelskiem. Nie żyje siedem zakażonych osób. Wśród nich 48-latek Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    O śmierci siedmiu mieszkańców województwa lubelskiego z infekcją COVID-19 poinformowała właśnie Katarzyna Wnuk, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.
  • Kolejni księża z Lublina zakażeni koronawirusem. "Przebywają obecnie na izolacji" Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Dwóch księży ze wspólnoty zakonnej sercanów na lubelskim Czechowie ma infekcję Covid-19. Informację przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych proboszcz Parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie.
  • Suzuki Boxing Night III: Polska lepsza od Chorwacji, porażka Adama Kulika [zdjęcia] Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    W piątek w Lublinie odbyła się gala boksu olimpijskiego Suzuki Boxing Night III. W ramach meczu międzypaństwowego Polska łatwo wygrała z Chorwacją aż 16:2. Z kolei w pojedynku wieczoru Oskar Safarian pokonał Adama Kulika.
  • Duże domówki nadal legalne. A czego od dzisiaj zabroniono? Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Imprezy organizowane w prywatnych domach nie są objęte zakazem zgromadzeń liczniejszych niż pięcioosobowe, a zakaz przemieszczania się młodzieży do 16. roku życia w godzinach 8-16 obowiązuje wyłącznie w dni robocze. Co jeszcze znalazło się w rządowym rozporządzeniu?
  • Nowe ogniska COVID-19 w Lubelskiem, m.in. w szpitalach. Czy pracuje SOR przy ul. Jaczewskiego? Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    O 14 nowych ogniskach COVID-19 w województwie lubelskim informuje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie. Większość dotyczy szpitali, w tym SPSK4 w Lublinie, gdzie ognisko jest też na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. SOR przy ul. Jaczewskiego jednak pracuje.
  • E-sportowcy zmierzą się w niedzielę w Otwartym Pucharze Lublina - FIFA 21 Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    24 osoby zgłosiły się do niedzielnego Otwartego Pucharu Lublina – FIFA 21, który będzie gościł w sali konferencyjnej hali Globus. Do rywalizacji będzie można jeszcze dołączyć w dniu zmagań
  • Dostarczał narkotyki dzieciom. 25-letni diler został zatrzymany w Łęcznej Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Nawet 10 lat może spędzić w więzieniu mieszkaniec powiatu zamojskiego. Wczoraj 25-letni mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Wcześniej usłyszał zarzuty posiadania i udzielania małoletnim substancji psychotropowych.
  • Lublinianka – Lutnia 0:0. Szanują jeden punkt Sun, 25 Oct 2020 06:30:01 CET
    Piłkarze Dariusza Bodaka nie powtórzyli wyniku z Piszczaca. W pierwszej rundzie Lublinianka ograła Lutnię na wyjeździe 1:0. Tym razem starcie obu ekip zakończyło się bezbramkowym remisem, chociaż groźniejsi byli gracze Piotra Kurowskiego.
Nowości na stronie
przewiń >>
  • Bezpłatne szkolenie dla seniorów Tue, 19 Mar 2013 20:53:09 +0000
    Pomóż babci lub dziadkowi trafić na tą stronę, wyślij ich na bezpłatne szkolenie. Biblioteka Publiczna w Parczewie organizuje spotkanie dla seniorów w ramach akcji Tydzień z internetem. Zostało mało czasu – termin czwartek 21 marca godz. 10:30 – 12:00
  • Robimy (w Parczewie) musical Sat, 24 Mar 2012 18:41:58 +0000
    W dniu 18 marca w restauracji „Alma” w Parczewie odbył się koncert podsumowujący projekt „Robimy Musical”. Projekt został zrealizowany przez Parczewski Dom Kultury w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Zapraszam na relację filmową z finału imprezy.
  • Rodzinne kolędowanie cz.1 Wed, 07 Mar 2012 19:32:59 +0000
    6 stycznia w II Powiatowych Prezentacjach Kolęd i Pastorałek wzięło udział ok. stu wykonawców (zespoły ludowe i śpiewacze, soliści) z powiatu parczewskiego. Zaśpiewały zespoły: „Sosna” z Sosnowicy, „Rumenok” z Hołowna, „Wrzeciono” z Podedwórza, „Kamelia” i „Alebabki” z Gródka Szlacheckiego”, „Jednolatki” … Czytaj dalej
  • IV Parczewski Miting Rowerowy – wyścig Thu, 01 Mar 2012 19:41:42 +0000
    11 czerwca 2011 obył się wyścig kolarski drogami powiatu parczewskiego na trasie Parczew  – Dębowa Kłoda – Uhnin – Kodeniec – Podedwórze – Jabłoń – Parczew 62 km (dla większości kategorii obowiązywał dystans 122 km, czyli trasa x2). Wcześniej został … Czytaj dalej
  • XX finał WOŚP Fri, 10 Feb 2012 18:14:24 +0000
    Główny koncert XX Finału WOŚP odbył się w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego, gdzie publiczność mogła podziwiać umiejętności wokalne i taneczne lokalnych artystów. Na scenie zaprezentowały się m.in. dzieci z przedszkoli i szkół podstawowych nr 1 i 2 w Parczewie, grupy … Czytaj dalej
  • V przegląd chórów Mon, 06 Feb 2012 17:12:54 +0000
    W dniu 29 stycznia 2012 w parczewskiej bazylice odbył się piąty przegląd chórów z dekanatu i powiatu parczewskiego. Gościnnie wystąpił także chór męski z Międzyrzeca Podlaskiego. Ponad godzina wspólnego kolędowania zarejestrowana kamerą.
  • Wycieczka zaktualizowana Mon, 06 Feb 2012 17:10:06 +0000
    Zapraszam do obejrzenia zaktualizowanej wycieczki wirtualnej po Parczewie. W znacznej mierze są to całkowicie nowe etapy – obejmujące tereny ekspansji miasta w kierunku Wierzbówki i Siedlik, a także zmieniające się szybko osiedle Laskowska. Przy pierwszej okazji (w roku 2011) uszczegółowione … Czytaj dalej
Kamera internetowa
Reportaże fotograficzne
Miasto w obiektywie